Kamil nr 1 Polskiego P4P!

Kamil Szeremeta został nr 1 Polskiego P4P! Może to wielu zdziwić, co wydaje się być zrozumiałe. Mamy bowiem w Polsce kilku pięściarzy, którzy posiadają większy potencjał, aniżeli nasz Mistrz Europy. Sytuacja ta ma miejsce z uwagi na kryteria wg których tworzone jest zestawienie. Liczą się miejsca rankingowe oraz posiadane pasy, a Kamil w tej chwili jest jedynym zawodnikiem znad Wisły dzierżącym tytuł mistrzowski, który dodatkowo notowany jest we wszystkich znaczących rankingach, oprócz WBO.

Dotychczasowy nr 1, Krzysztof Głowacki spadł aż na 5 pozycję. Jak wiemy „Główka” w kontrowersyjnych okolicznościach stracił pas WBO i obecnie uwzględniany jest tylko w rankingu tejże federacji oraz w zestawieniu EBU. Wiceliderem nieoczekiwanie został Krzysztof Włodarczyk, który zanotował spory awans dzięki debiutowi w rankingu WBA. Systematyczny spadek spotyka Mateusza Masternaka. Tym razem ze względu na wypadnięcie z notowania IBF.

W przypadku kobiet, należy wspomnieć o wyklarowaniu się sytuacji Aleksandry Sidorenko. Mimo długiej absencji zawodniczka ta cały czas uwzględniana była w rankingu WBC. Aż do ostatniej aktualizacji, w której już jej nie znajdziemy. Tym samym była Mistrzyni Europy nie jest notowana przez żadną z federacji. Warto także odnotować sytuację Eweliny Pękalskiej, która zadebiutowała w rankingu WBA oraz EBU, czym zyskała sporo punktów i wszystko wskazuje na to, że na dobre zadomowiła się w TOP 5 polskich pięściarek.

Zachęcam do zapoznania się z Polskim P4P oraz ze szczegółowym zestawieniem Polaków w rankingach. Zapraszam do lektury.

Reklamy

Lutowa aktualizacja

Nadszedł czas na aktualizację „Polaków w rankingach” oraz „Polskiego P4P”. W pierwszym zestawieniu zaszło kilka istotnych zmian. Przede wszystkim należy odnotować, iż federacja EBU pozbawiła Aleksandrę Sidorenko pasa mistrzowskiego. Było to najprawdopodobniej spowodowane ponad roczną absencją pięściarki. Kolejny ważny fakt to wypadnięcie Izu Ugonoha z rankingu WBO oraz Aleksandry Magdziak Lopes z notowania IBF. Warto również wspomnieć o sporym awansie Roberta Parzęczewskiego, największy bo o 7 pozycji zanotował w zestawieniu WBC.

W polskim pound for pound nastąpiło kilka przetasowań w dolnej części rankingu. Najważniejsza zmiana to brak Izu Ugonoha, który w styczniowym notowaniu znajdował się na 9. miejscu. Jego brak w rankingu WBO spowodował sporą utratę punktów. W zestawieniu pojawił się natomiast Przemysław Runowski, który zadebiutował na 15. pozycji. Warto odnotować awans Adama Balskiego, Pawła Stępnia oraz Michała Cieślaka, a także spadek Artura Szpilki i Mariusza Wacha. Co ciekawe, pomiędzy miejscem 10, a 15 jest zaledwie 16 punktów różnicy. W kobiecym rankingu zadebiutowała Karina Kopińska. Wypadła z niego Ewelina Pękalska.