Debiut w Kościerzynie

Miło mi poinformować, iż 10 maja w Kościerzynie podczas najbliższej gali grupy Rocky Boxing Promotions, przyjdzie nam ponownie przetestować aplikację CIOSS. Promotora Krystiana Każyszka zainteresowała usługa opracowania statystyk ciosów, dzięki czemu po raz pierwszy, na żywo podczas gali będzie nam dane zliczać ciosy.

Czeka nas debiut, nie tylko na dużej imprezie, ale także przed kamerami telewizyjnymi, bowiem transmisję z gali przeprowadzi Polsat Sport. Niewątpliwie jest to dla nas duże wydarzenie, w pewnym sensie historyczne. Chciałbym podziękować panu Krystianowi za zaufanie i daną szansę. Gala zapowiada się ciekawie, głównie ze względu na formułę. W sumie zobaczymy 10 walk, w tym 4 w wadze ciężkiej. Reprezentanci królewskiej kategorii rywalizować będą w ramach turnieju wagi ciężkiej z nagrodą główną w wysokości 100 tysięcy złotych.

Na koniec coś z innej beczki. Nie wiem jak to wyglądało w przeszłości, nie mam tak rozległej wiedzy, ale być może jest to pierwsza gala w historii polskiego boksu zawodowego, na którym taka usługa będzie świadczona? Osobiście nie przypominam sobie, by podczas gali w Polsce podawane były statystyki ciosów. Jeśli ktoś z Was ma taką wiedzę, zapraszam do kontaktu. Chętnie poznam szczegóły.

Reklamy

Kwietniowa aktualizacja

Kwietniowa aktualizacja „Polaków w rankingach” przełożyła się na kilka istotnych zmian w zestawieniu „Polskie P4P”. Zacznę od tego, iż z notowania WBC wypadł Andrzej Fonfara i tym samym nie jest już uwzględniany przez BoxRec, ani żadną federację. Warto podkreślić spory awans w World Boxing Council, jaki zanotował Michał Cieślak. Wrażenie robią także wysokie trzecie miejsca w rankingu WBO Roberta Parzęczewskiego oraz Maćka Sulęckiego. W zestawieniu EBU zadebiutował Marek Matyja i w ten sposób pojawił się w „Polakach w rankingach”. Nr 1 na BoxRecu została Ewa Piątkowska, a kilku zawodników odnotowało spory awans, m.in. Artur Szpilka oraz Tomasz Adamek. Z drugiej strony znaczący spadek zaliczył Przemek Runowski oraz Izu Ugonoh.

Niskie pozycje, jakie obecnie zajmują przełożyło się wprost na to, iż obaj wypadli z TOP 15 „Polskiego P4P”. W ich miejsce pojawili się pięściarze, którzy debiutują w rankingu. Mowa tu o Marku Matyji oraz Michale Syrowatce. Należy również zaznaczyć zamianę miejscami, jaką zanotowali Artur Szpilka i Paweł Stępień. Zawodnik z Wieliczki awansował z 12 na 9 pozycje. Na górze zestawienia robi się ciasno, ponieważ Adam Kownacki traci już tylko 4 punkty do Macieja Sulęckiego. W przypadku kobiet, wszystkie zawodniczki utrzymały miejsca z poprzedniego notowania. Zapraszam do lektury.

Porównanie CIOSS vs Compubox

Redaktor Przemek Garczarczyk, polonijny dziennikarz zajmujący się boksem, zgłosił się do firmy Compubox, aby przygotowała statystyki ciosów walki Patryka Szymańskiego z Robertem Talarkiem. Dla tych którzy nie wiedzą, Compubox zajmuje się statystycznymi zestawieniami ciosów od 1985 roku. Jest to firma instytucja mająca ogromne doświadczenie w tym zakresie. Pojawiła się więc okazja, by wyniki z naszej aplikacji porównać z wynikami prekursorów w tej dziedzinie.

To co na początku rzuciło mi się w oczy, to spora różnica łącznej ilości wyprowadzonych ciosów. Compubox zliczył ich zdecydowanie więcej. Zdziwiło mnie to, ale po analizie doszedłem do wniosku, że wynika ona z założeń które ciosy liczmy, a które nie. Wszystko wskazuje na to, że Amerykanie liczą wszystkie wyprowadzone ciosy, również te dystansujące których my nie braliśmy pod uwagę. To co dla nas było nieistotne, Compubox zliczał zapewne jako niecelne jaby. Nie można więc porównywać ich statystyk z naszymi jeden do jednego. By miało to sens założenia nasze oraz ich musiałyby się pokrywać, a niestety tak nie jest. Dodatkowo, zarówno my jak i oni, musielibyśmy podchodzić do tematu zerojedynkowo, czyli liczymy tylko ciosy celne i chybione. A jak wiemy Amerykanie dodatkowo kategoryzują ciosy dzieląc je na proste i mocne. Wydaje się, że jedyną rozsądną opcją by zweryfikować wyniki CIOSSu jest porównanie z ich power punches, choć i tak mogą zdarzyć się rozbieżności, bowiem celne ciosy proste które zliczaliśmy, Compubox dodał najprawdopodobniej do statystyk jabów.
Read More

Test aplikacji

W minioną sobotę w Katowicach miała miejsce jedna z ciekawszych gal na polskim rynku w ostatnich latach. Mowa tu o „Ostatnim tańcu” organizowanym przez MB Promotions. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że podczas jej transmisji przyszło mi testować aplikację do zliczania ciosów. CIOSS, bo tak się nazywa program, wraz ze mną testował Marcin Łuczak, mój dobry kolega oraz zapalony kibic pięściarstwa.

Założenia jakie podjęliśmy zakładały, iż każdy z nas będzie śledził poczynania jednego boksera i będziemy liczyć wszystkie ciosy, zarówno bite na górę jak i dół, z wyłączeniem ciosów dystansujących oraz „klepanych” w klinczu. Uderzenia zostały podzielone na trafione i niecelne. Wyszedłem z założenia, iż nie będziemy kategoryzować ich na proste, mocne itp. Chcąc by ostateczne statystyki były jak najbliższe prawdzie, skupiliśmy się na dwóch opcjach wyboru, ponieważ wówczas istnieje dużo mniejsze prawdopodobieństwo popełnienia błędu.

Szczegółowe statystyki walk zostały wysłane do organizatora gali. Z kolei na naszym profilu na Facebooku oraz Twitterze publikowałem ogólne podsumowania. Niestety z przyczyn od nas niezależnych nie mogliśmy zacząć testów od pojedynku Mateusza Rzadkosza z Tomaszem Gromadzkim. Szkoda. Pierwszą potyczką, w pewnym sensie dla nas historyczną, w której zliczaliśmy ciosy było starcie Damiana Wrzesińskiego oraz Kamila Młodzińskiego.
Read More

Marcowa aktualizacja

Początek marca, a więc nadszedł czas na kolejną aktualizację zestawień. W „Polakach w rankingach” kilka istotnych zmian. Przede wszystkim należy podkreślić debiut Adama Kownackiego w rankingu WBA, który notowany jest obecnie na 13. pozycji. Kolejna sprawa, to usunięcie z klasyfikacji WBO oraz BoxRec Andrzeja Fonfary. Jak wiemy Polak w lutym niespodziewanie zakończył karierę i obecnie widnieje jedynie w rankingu WBC. Sytuacja ta sprawiła, iż pogromca Chaveza Jr nie będzie uwzględniany w „Polakach w rankingach”. Warto również zwrócić uwagę na awanse Macieja Sulęckiego oraz wysoką pozycję Michała Cieślaka na BoxRecu.

W „Polskim P4P” kilka przetasowań. Głównie dzięki coraz lepszej sytuacji wspomnianego Kownackiego oraz wypadnięciu Andrzeja Fonfary z TOP 15. Najlepszy polski ciężki awansował na 4. miejsce. Poza nim swoje pozycje poprawili m.in. Paweł Stępień oraz Przemek Runowski. Do zestawienia, po miesięcznej nieobecności, powrócił Izu Ugonoh który obecnie zamyka stawkę. Warto zauważyć, iż pomiędzy 9, a 12 miejscem jest tylko 6 punktów różnicy. Z rankingu kobiet wypadła Karina Kopińska, a po niedawnym zwycięstwie powróciła do niego Ewelina Pękalska. Zapraszam do lektury.

Formularz do punktowania walk

Jeśli jesteś kibicem pięściarstwa, to zapewne podczas oglądania walk wielokrotnie je punktowałeś, by potem porównać wynik z oficjalnym werdyktem. Nie wiem, jak to wyglądało u Ciebie, ale ja po prostu notowałem punktacje na zwykłej kartce papieru. Pomyślałem, że trzeba ułatwić sobie nieco życie, dlatego stworzyłem prosty formularz do punktowania walk.

Plik z formularzem możesz pobrać TUTAJ. Będzie tam zamieszczony przez okres 30 dni. Jeśli po tym czasie potrzebowałbyś plik, napisz do mnie przez formularz kontaktowy, wówczas prześlę Ci go na maila.

Jeśli pobrałeś plik i go otworzyłeś musisz wiedzieć kilka rzeczy. Po pierwsze po otwarciu musisz włączyć zawartość (makra). Po drugie uzupełniasz tylko szare pola oraz niebieską komórkę G5, z której z listy wybierasz kategorię wagową. Reszta uzupełnia się sama. Na bieżąco będziesz miał podgląd na temat punktacji, a po zakończeniu walki plik możesz zapisać (w komórkę O3 należy wpisać ścieżkę, miejsce na dysku w którym plik ma zostać zapisany) lub wyczyścić formularz. Co ważne, plik zapisuje się wykorzystując nazwiska pięściarzy z komórek D4 i G4. Daje to możliwość czytelnej archiwizacji punktacji.

Na tą chwilę nie znalazłem błędów, gdybyś jednak na takowy trafił, zgłoś to do mnie poprzez formularz kontaktowy, a poprawię co trzeba. Póki co tyle, życzę przyjemności z punktowania.

Lutowa aktualizacja

Nadszedł czas na aktualizację „Polaków w rankingach” oraz „Polskiego P4P”. W pierwszym zestawieniu zaszło kilka istotnych zmian. Przede wszystkim należy odnotować, iż federacja EBU pozbawiła Aleksandrę Sidorenko pasa mistrzowskiego. Było to najprawdopodobniej spowodowane ponad roczną absencją pięściarki. Kolejny ważny fakt to wypadnięcie Izu Ugonoha z rankingu WBO oraz Aleksandry Magdziak Lopes z notowania IBF. Warto również wspomnieć o sporym awansie Roberta Parzęczewskiego, największy bo o 7 pozycji zanotował w zestawieniu WBC.

W polskim pound for pound nastąpiło kilka przetasowań w dolnej części rankingu. Najważniejsza zmiana to brak Izu Ugonoha, który w styczniowym notowaniu znajdował się na 9. miejscu. Jego brak w rankingu WBO spowodował sporą utratę punktów. W zestawieniu pojawił się natomiast Przemysław Runowski, który zadebiutował na 15. pozycji. Warto odnotować awans Adama Balskiego, Pawła Stępnia oraz Michała Cieślaka, a także spadek Artura Szpilki i Mariusza Wacha. Co ciekawe, pomiędzy miejscem 10, a 15 jest zaledwie 16 punktów różnicy. W kobiecym rankingu zadebiutowała Karina Kopińska. Wypadła z niego Ewelina Pękalska.

Podstrony z wykresami

W serwisie kolejne zmiany. Tym razem utworzone zostaną podstrony dla każdego zawodnika z zestawienia „Polacy w rankingach”, na których zamieszczone będą wykresy z zajmowanymi miejscami rankingowymi od czasu pierwszego zestawienia PWR. By dostać się na podstronę wystarczy wejść w zestawienie i kliknąć na nazwisko zawodnika. Póki co opcja ta działa tylko dla najlepszej trójki „Polskiego P4P”, czyli Krzyśka Głowackiego, Kamila Szeremety oraz Macieja Sulęckiego. Pozostali zawodnicy będą systematycznie aktualizowani. Zachęcam do odwiedzin.

Współpraca z Boxing Time

Miło mi poinformować, iż serwis PWR nawiązał współpracę z bezpłatnym internetowym miesięcznikiem, Boxing Time. Począwszy od najnowszego, styczniowego wydania na jego łamach pojawiać się będzie aktualne zestawienie Polskiego P4P. Zachęcam do zapoznania się z pierwszym tegorocznym numerem, w którym znajdziesz sporo ciekawostek związanych z historią boksu. Wszystkie dotychczasowe wydania dostępne są TUTAJ. Zapraszam do lektury.

Jak jest liczone Polskie P4P?

Postanowiłem przybliżyć nieco sposób liczenia „Polskiego pound 4 pound”. Nie będę zagłębiać się w szczegóły, napiszę jedynie o samej idei oraz o tym, które aspekty są ważniejsze przy wyliczaniu notowania. Zacznę od tego, że zestawienie liczone jest na podstawie posiadanych pasów mistrzowskich (regular oraz interim) i miejsc rankingowych federacji WBC, WBA, IBF, WBO oraz EBU, a także pozycji w serwisie BoxRec. W skrócie, im więcej pasów znajduje się w posiadaniu zawodnika lub im wyższe miejsca rankingowe zajmuje, tym wyższa pozycja w „Polskim P4P”.

Punktacja uwzględnia również przypadki w których pięściarz zdobywa pas mistrza świata i automatycznie wypada z rankingów najważniejszych organizacji. Nie dojdzie zatem do sytuacji, w której czempion przegrywa z zawodnikiem, który zajmuje najwyższe lokaty we wszystkich rankingach. Najważniejsze jest więc posiadanie pasa, następnie miejsca w poszczególnych federacjach, a na końcu pozycja w serwisie BoxRec. Kwestia punktów przypisanych za konkretny pas oraz miejsce, niech póki co pozostanie małą tajemnicą.